Dość osobliwe rekomendacje - Pierwsza Poznańska Niesymfoniczna Orkiestra Ukulele


Z tą płytą jest jak z telefonem od mamy, która to dzwoni w środku burzy, aby podzielić się przełomową dyrektywą „Wyłącz telefon, bo burza jest!”. Czasem jest jeszcze coś o drzewach i przedmiotach spadających z balkonów. Skupmy się jednak na cytowanym zaleceniu. Jest ono dokładnie takie samo jak muzyka Pierwszej Poznańskiej Niesymfonicznej Orkiestry Ukulele. Dlaczego? Przekaz matuli jest z jej strony w pełni na serio, ponieważ troszczy się o nasze bezpieczeństwo. Natomiast Panowie również robią to naprawdę, bo z pasją.

Kiedy grzmoty ucichną, a błyski znikną-ww. słowa mamy z racjonalnego punktu widzenia wyglądają co najwyżej średnio mądrze. Nie może być inaczej, skoro telefonuje i apeluje, żeby nie używać komórki w czasie wyładowań atmosferycznych, właśnie na nią dzwoniąc... 
Dobra, nie wypatrujmy ze strachem kolejnej burzy i spójrzmy na PPNOU. Jak traktować nie na żarty czterech chłopa wyposażonych w ukulele, biorących się za „perełki” światowej i polskiej muzyki rozrywkowej? No nie da rady.

Koniec końców mamuśka, dzwoniąc do nas, chce dla nas dobrze. Zespół robi tak, aby efekt ich pracy był dla słuchacza, jak najlepszy (w tym przypadku taki właśnie jest). Rada córki babci nie jest do końca przemyślana, więc zatem nie do końca poważna. Nadrabia za to szczerością. Muzyka na „Ukulele W Każdym Domu” przemyślna pewnie jest, o szczerości nie wspominając, ale czy poważna? Nie. Jest lekka, zabawna i dająca wytchnienie. Co za tym idzie łatwo przyswajalna. Bezproblemowa jak odmiana rzeczownika ukulele przez przypadki i liczby.

Zdjęcie - www.mymusicshop.pl
Linki do albumu: Spotify / Tidal 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2017 przez wielkie M