Dość osobliwe rekomendacje - The Vaccines


„Tylko nie bij w szczepionkę” - brzmi znajomo? Sporty walki, szczepionki - to nie mogło się dobrze skończyć, a jednak The Vaccines nową płytą nie sprawili mi bólu, poprzez trafienie muką w czuły punkt. Zamiast tego Panowie urzekli mnie swoją... chłopięcością. Słuchając ich mam przed oczami grupkę chłopców, którzy urwali się z trzech ostatnich lekcji. Była to godzina wychowawcza i dwa wuefy, nie byliby na tyle odważni, żeby zwiać z fizyki i dwóch matematyk. Wiecie wagary w plenerze, słoneczko, gitarka, jedno piwko na pięciu. Następnie gra w karty i choć już od dawna gra „w Pana” jest dla nich ”grą w HUJa” to zdarza się, że określając ją tak, oglądają się za siebie, upewniając się, że nikt z dorosłych nie słyszy. Czasem nawet któremuś wymsknie się i zapyta „To, co zagramy w Historyczny Upadek Japonii?” I tym mnie kupili, tą przeplatanką infantylnego kozaczenia i grzeczności. Polecam, niech Was też omotają.

Zdjęcie - The Vaccines
Linki do albumu: Spotify / Tidal

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2017 przez wielkie M