Dość osobliwe rekomendacje - Katarzyna Groniec


Kiedy ból nie jest już takim chojrakiem jak na początku i nie posiada już tyle sił, aby ciągle nas podduszać-nadchodzi pierwszy głęboki oddech. Oznacza on przełom, po którym jesteśmy w stanie mówić o rozstaniu. „Ach!” jest zapisem takiego przełomu. Pozwala uchwycić moment rozpoczynający proces godzenia się z tym. Traktuję tę płytę jako swoistą formę rozliczenia się z przeszłością, będącą zarazem rodzajem terapii, dzięki której na ranach pojawią się strupki i łatwiej będzie wrócić do „normalności". Dowodem na to, jest fakt, że wśród smutków, jakimi ocieka ten krążek, widać już wyraźne przebłyski regenerującej się psychiki, kierującej mocne wersy w stronę osoby, której „zawdzięczamy” tematykę tej płyty. Katarzyna Groniec pokazała, że na nawożonej przykrymi doświadczeniami ziemi, na glebie wręcz jałowej, można wyhodować jedenaście dorodnych kwiatów zwanych utworami. Ochy i ACHy są jak najbardziej wskazane.

Zdjęcie - Katarzyna Groniec
Linki do albumu: Spotify / Tidal

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2017 przez wielkie M