Druga kwarta 2017






Tekla Mrozowicka napisała świetny felieton do wiosennego numeru Gazety Magnetofonowej o tytule „Inercja". Tekst ten trafił mnie mocno i dał sporo do myślenia. Tym bardziej, że już od jakiegoś czasu zrezygnowałem z dłuższych recenzji na rzecz krótkich rekomendacji. Dlatego postanowiłem, że pisząc o moich ulubionych płytach drugiego kwartału tego roku, ograniczę się tylko do napisania kilku zdań oraz linku odsyłającego do danego albumu. Jeśli ktoś będzie chciał i tak to sprawdzi, bez czytania recenzji-sam uzna czy jest to muzyka dla niego.

Poradnia G - Niestety Nie Da Się Olać Systemu


Jedna z najlepszych polskich tegorocznych premier . Poradnia G odnalazła punkt G, który znajduje się gdzieś pomiędzy polotem rodzimego punk-rocka a stylem charakterystycznym dla Afro Kolektyw.
https://open.spotify.com/album/3LkhlpxOwmWh3rqgNoSKeY


Snowman - Gwiazdozbiór 


Po pierwszym przesłuchaniu czułem niedosyt, że czegoś temu nowemu bałwanowi brakuje (i nie była to marchewka w miejscu nosa). Następnie kilka razy po premierze usłyszałem kawałki z płyty „Gwiazdozbiór” zespołu Snowman w audycji "Offensywa" i wtedy zatrybiło. Mocna strona tego albumu to refreny, które raz usłyszane chodzą za Tobą non stop. Całość dopełniają zwrotki i muzyka na bardzo dobrym poziomie. 
PS Nawet numer o swoim mieście, temat wałkowany już tyle razy przez wszystkich może pozytywnie zaskoczyć.
https://open.spotify.com/album/39kQPvvuPYUCOVxUSSvscJ



Paula & Karol - Our town

W takie dni jak wczorajszy, dzisiejszy i według prognoz jutrzejszy, dobrze jest posłuchać przyjemnej muzyki idealnej na letni relaks (zaznaczam, że pisałem to na początku sierpnia, obecnie za oknem mamy "trochę" inną aurę). Taka właśnie jest nowa płyta Paula i Karol „Our Town".
https://open.spotify.com/album/6cZE1FS1YyiyPC8YC8koi9


Nagrobki - Granit 


Kto by pomyślał, że z Gówna można ulepić Nagrobki jakości lepszej niż te z marmuru, ba ! są lepsze o tych z GRANITu. O nowych Nagrobkach mówiono w tym roku chyba na wszystkich renomowanych targach mody pogrzebowej, mówiono i to w samych superlatywach. Pytanie, czy dla recenzentów będzie to miłość do grobowej deski, czy z czasem Nagrobki skończą na skromnych kameralnych pochówkach w zapomnianych wioskach o dziwnej nazwie ? (ja obstawiam opcję numer 1, ponieważ to zależy tylko od zespołu, który posiada duży potencjał i co chyba najważniejsze - pomysł). 
https://open.spotify.com/album/4Btv4PUbn9tqgLdcegWj0c



EABS - Repetitions (Letters to Krzysztof Komeda)


Chwała EABS za album "Repetitions (Letters to Krzysztof Komeda). Podali twórczość Komedy w tak przyswajalnej formie, że nawet jazzowy laik mojego pokroju stwierdza, że jest to jadalne. Ba ! Mało tego-zacząłem się tym delektować. Do tego płyta pojawiła się u mnie w okresie dojrzewania do słuchania jazzu i wiele mi w tym pomogła. Jest to również doskonała pozycja dla osób, które postrzegają ten gatunek muzyki jako anachroniczny, zamulony czy też ponury. Na "Repetitions..." wieje, ale nie nudą-wieje... nowoczesnością i czuć w tym życie. Zabrzmiało prozaicznie ? Wiem, ale prostota przekazu jest często lepsze niż wyszukane słowa czy wyrazy.

Enson - Kan Wa Kan


Kojarzcie mistrza freestyle'owych bitew i jego mordercze punche ?, a może słuchaliście „Osiem Kroków Dalej” ? Na kolejne jego kroki musieliśmy czekać aż osiem lat, Enson wraca z solidną dawką inteligentnych, dojrzałych linijek, których próżno szukać obecnie na naszej rapowanej scenie. Wyłączcie Taco, Holaka czy Włodiego i sprawdźcie ten album !
https://open.spotify.com/album/5LbGNJnUPGBGbd5aAyzun2



Kazik & Kwartet ProForma - Tata Kazika Kontra Hedora

Czas na najchętniej przeze mnie słuchany polski album i liczę się z tym, że ktoś zarzuci mi małostkowość czy brak gustu. Tak pisałem kilka dni po przesłuchaniu płyty: „Kwartet to coś najlepszego co mogło się przytrafić Kazikowi w tym momencie jego kariery”. - napisał pewien Pan na fanpage'u SP Records. Podpisuję się po tym zdaniem lewą i prawą ręką, a do tego CAPS LOCKIEM. Na takiego Kazika czekałem ! Dodam, że entuzjazm nie jest podyktowany zamiłowaniem do „Taty Kazika” i „Taty 2". „Tata Kazika Kontra Hedora” jako odrębna płyta broni się sama swą jakością, a zarazem stanowi godną kontynuację poprzedniczek. Nareszcie SP Records dało nam konkretny album ! Moje zaufanie do tego wydafcy jest mocno nadszarpnięte po zeszłorocznym „Wstyd(zie)”, kiepskim trzecim TSD i zawziętym ochroniarzu, który nie upilnował czekolady.
Tak piszę dziś: Podtrzymuje powyższe zeznania. Kwartet ProForma jest tak potrzebny Kazikowi, jak potrzebna jest przerwa (wydawnicza) Kultu. Kwartet pojawił się w idealnym momencie kariery muzycznej Kaza i znalazł sposób, aby wykrzesać z niego uśpioną efektywność. Widać to również na koncertach (świeżość kontra monotonia). Przecież takie kawałki jak np. „Gdym miał kogoś” dorównują poziomem najlepszych numerów z „Tata Kazika” i „Tata 2” !
https://open.spotify.com/album/0qpMDSVwz00vWnhFjtgFRn

Jedziemy dalej z moimi ulubieńcami okresu kwiecień-czerwiec. Kolejne 
propozycje będą spoza granic RP i tu zwróciłem uwagę na fakt, że w podsumowaniu pierwszego kwartału miałem tylko jedną płytę zagraniczną (1 na 10), obecnie prezentuję albumy z drugiego kwartału i jest ich już 4 z 11. Czy o czymś to świadczy ? Zważając na fakt, że skupiam się głównie na naszej scenie. Na szczególne wyróżnienie zasługują dwa ostatnie tytuły (zdecydowana czołówka tego roku).


At The Drive-In - in•ter a•li•a (Post-Hardcore)

https://open.spotify.com/album/3Ka6oBfQ6rdAvQ1kK9KYvX

Blondie - Pollinator (Pop Rock) 

https://open.spotify.com/album/6o4STrKI7oQoWppn6Nkdp5


Afghan Whigs - In Spades (Alternative Rock)

https://open.spotify.com/album/36aHZ5bWLazLQtZc3w2Wfw

Kasabian - For Crying Out Loud (Alternative Rock, Alternative Dance)

https://open.spotify.com/album/0ymsF6XO1mZM1VKqI680jU







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2017 przez wielkie M